Twoje dziecko idzie pierwszy raz do przedszkola...

PORADY DLA RODZICÓW
TWOJE DZIECKO IDZIE PIERWSZY RAZ DO PRZEDSZKOLA

Gdy są wakacje wyjeżdżamy na wczasy, myślimy o atrakcyjnym spędzaniu czasu wolnego, planujemy wiele innych spraw. Okres lipca i sierpnia powinien stać się także czasem przygotowania swego dziecka do łagodnego zaakceptowania faktu pójścia do placówki przedszkolnej i ułatwienia mu wejścia po raz pierwszy w nowe środowisko, środowisko rówieśników, nowych twarzy, nowych, nieznanych dziecku sytuacji.
Sposób, w jaki dziecko przystosuje się do warunków przedszkolnych zależy przede wszystkim od środowiska, w którym było ono dotychczas wychowywane oraz postawy rodziców wobec wychowania. Dzieci wychowywane w sposób racjonalny szybciej i lepiej przystosowują się do warunków przedszkolnych, a ich zaburzenia w reakcjach emocjonalnych i funkcjach życiowych są zdecydowanie słabsze. Natomiast dzieci wychowywane zbyt liberalnie lub mających nadopiekuńczych rodziców przeżywają poważne trudności w przystosowaniu się i silniej reagują zaburzeniami zachowania.

Jeśli chcecie zmniejszyć dramat przystosowania się Waszego dziecka do przedszkola pamiętajcie o tym, iż:
Rodzic w sposób świadomy musi przygotować siebie i dziecko do uczestnictwa w życiu przedszkolnym.
Wiadomym jest, iż większość rodziców kilka razy bardziej niż ich dzieci przeżywają oddanie dziecka do przedszkola. Dziecko doskonale wyczuwa zdenerwowanie rodzica, które powoduje u przedszkolaka uczucie strachu i niepewności oraz braku poczucia bezpieczeństwa. Następstwem są łzy dziecka, rozpacz rozstania, kurczowe trzymanie się rodzica i wymuszanie na rodzicu, aby zabrał je do domu (do dziadków, cioci itp.). Często wraca wtedy również moczenie nocne, stany lękowe (np. obgryzanie paznokci, zrywanie się w nocy).
Nie traktujmy pójścia dziecka do przedszkola jako koniecznego zła „Trudno, musisz tu zostać (w przedszkolu), bo mama musi iść do pracy”. W takiej sytuacji najlepsze starania nauczycielki, jej zachęty i próby zaciekawienia dziecka czymś atrakcyjnym są skazane na niepowodzenie. Przedstawiajmy dziecku przedszkole jako miejsce, w którym dzieje się coś ciekawego, do którego chętnie przychodzą jego rówieśnicy, w którym obce jeszcze dziecku osoby (personel przedszkola) z niecierpliwością i radością czekają na kochanych brzdąców, że każdy dzień może tu spędzić ciekawie.
Trzeba dokładnie wytłumaczyć dziecku, co go czeka w przedszkolu.
O ramowym rozkładzie dnia rodzice mogą wcześniej dowiedzieć się od przyszłej nauczycielki swego dziecka lub ze strony internetowej www.p1wieruszow.przedszkolowo.pl - chętnie udzielamy porad i informacji w naszym przedszkolu przez cały rok szkolny.

Koniecznie należy przyjść po dziecko w obiecanym czasie!
Nie obiecuj dziecku, że przyjdziesz po nie za chwilkę, jak tylko zrobisz zakupy (kupisz cukierki) lub po śniadaniu, przed leżakowaniem -jeśli tego nie zrobisz.
Informacje te znaczą dla dziecka: ,,Zostawią mnie. Pozostałe słowa są niezrozumiałe.
Im dłużej rodzice w ten sposób okłamują dziecko, tym gorzej.
Rodzice często obiecują dziecku:,, Idź, pobaw się z dziećmi, a ja tu w szatni poczekam’’. Przez chwilę spełniają obietnicę. Następnie wychodzą. Dziecko zagląda do szatni i zaczyna się dramat ,,jeszcze jednej zawiedzionej nadziei’’.
Powiedz dziecku prawdę, kiedy po nie przyjdziesz, popierając słowa harmonogramem zajęć przedszkolnych: ,,Teraz pobawisz się z dziećmi, potem będzie śniadanie, po śniadaniu pani wymyśli dla was ciekawe zajęcie, potem znów się pobawisz. Będzie wspaniale! Następnie zjesz smaczny obiad, po którym wyjdziecie na plac zabaw. Wtedy ja skończę pracę i przyjdę po ciebie’’.
Jeśli to możliwe przez początkowy okres nie przychodź po dziecko ostatni.
Przykład: Kończy się dzień w przedszkolu. Rodzice zabrali już swoje pociechy do domu. Została Dorotka, której rodzic z jakiś powodów spóźnia się. Dziecko początkowo dzielnie czeka. Potem siada na kolanach nauczycielki i ze łzami w oczach mówi: ,,Mówił, że mnie kocha, a zostawił ‘’. Ojciec przyszedł i niby wszystko jest w porządku. Jednak następnego dnia dziecko nie daje się wprowadzić do przedszkola. Obawia się, że znów rodzic spóźni się lub nie przyjdzie wcale.

Nie wolno straszyć dziecka przedszkolem czy nauczycielem!
Oto autentyczne wypowiedzi rodziców w stosunku do dzieci, po których dziecko nabiera wyraźnej niechęci i oporu wobec wszelkich działań przedszkolnych i osób tu pracujących: ,,W przedszkolu to ci dają!, Pójdziesz do przedszkola, to zobaczysz!, Pani cię zabierze!, Nie rób tak, bo zostawię cię w przedszkolu i nie przyjdę!, i inne...

Najgorsze są poniedziałki!
W poniedziałki dzieci stanowczo protestują przeciw zmianie z życia domowego na przedszkolne. W kolejnych dniach protest ten nieco się wycisza, aby znów pojawić się z nową siłą w poniedziałek.

Jeśli chcecie wiedzieć czy Wasze dziecko i Wy jako rodzice jesteście gotowi do przystosowania się do nowych warunków przedszkolnych i złagodzenia dramatu rozłąki odpowiedzcie sobie na niżej podane pytania opracowane przez M. Sutkowską.

Zastanówcie się czy Wasze dziecko:

Mówi w taki sposób, aby obcy człowiek mógł je zrozumieć?
A może wyręczasz dziecko w mówieniu, zgadując jego potrzeby, zasypując go potokiem słów i oczekując tylko kiwnięcia głową lub uwielbiasz jego neologizmy (tworzony przez dziecko jego własny język), które za wyjątkiem Ciebie i niego nikt nie rozumie?

Umie zapytać lub poprosić o coś?
A może zamiast werbalnie zgłaszać swoje wątpliwości i prośby manifestuje je swoim specyficznym zachowaniem (np. obrażaniem się, płaczem, rzucaniem zabawkami); czy Twoje dziecko bez obaw i lęku nawiązuje kontakt z nowo poznaną osobą, której Ty okazujesz zaufanie, a może jest tak bardzo nieśmiałe, że pozostawianie go z mało znaną osobą powoduje u niego dziwne, wręcz budzące niepokój reakcje?

Umie samo umyć ręce i buzię?
A może wyręczasz dziecko w tych prostych czynnościach higienicznych?

Potrafi się rozebrać i ubrać?
Oczywiście mówimy tu o zakładaniu kapci, zdejmowaniu i zakładaniu bluzki bez guzików lub spodni bez suwaków i sprzączek, włożeniu piżamki. A może wyręczasz swoje ,,malutkie’’ dziecko i ubierasz je ,,od stóp do głów’’ nie dając mu żadnej szansy?

Samodzielnie je, potrafi powiedzieć, że mu coś nie smakuje lub, że prosi o dokładkę?
Czy Twoje dziecko umie pić z kubeczka?
A może pije tylko z butelki lub urządzeń z ustnikami? Czy potrafi gryźć, czy też rozdrabniasz mu wszelkie potrawy- kanapki kroisz w ,,wagoniki’’, mięso i zupy miksujesz, a dodatkowo karmisz dziecko zabawiając je przy jedzeniu lub w czasie posiłków gonisz je wkładając w międzyczasie maluchowi coś do buzi? Może w czasie posiłków odwracasz jego uwagę od jedzenia włączając mu telewizor lub magnetowid? Czy Twoje dziecko potrafi jeść łyżką?

Samodzielnie korzysta z toalety?
Czy potrafi zgłosić potrzeby fizjologiczne?
A może dotychczas nie pozbyliście się pieluch, a dziecko nie potrafi sygnalizować swych potrzeb?

Odpoczywa po obiedzie?
Nie musi to być sen, jednak zaleca się około godzinny odpoczynek, który może być połączony ze słuchaniem bajek (z płyty, kasety lub czytanych przez rodziców); nie zaleca się w tym czasie oglądania telewizji, gdyż migający obraz nie daje odpocząć zmęczonym oczom i mózgowi. Dzieci przyzwyczajone do leżakowania w domu nie mają kłopotu i awersji do leżakowania w przedszkolu.

Potrafi się bawić sam?
A może ani przez moment nie pozwala dorosłej osobie odejść od siebie? Czy cały czas musisz zabawiać dziecko, czy też dajesz mu możliwość rozwijać wyobraźnię i odtwarzać poznane sytuacje?

Potrafi się bawić w towarzystwie drugiego dziecka, nie atakuje go, nie zabiera mu zabawek i nie odpycha?
Czy potrafi bawić się wspólnie, rozumie proste polecenia i potrafi je wykonać?

Ma kredki i kartki, może rysować?
A może uważasz, że jest na to jeszcze za małe? Może to Ty rysujesz za niego , bo przecież ono nie potrafi?

Ma wystarczająco rozwiniętą koordynację ruchową?
Potrafi chodzić po schodach, wspiąć się na drabinkę, nie spada z huśtawki, przejdzie po mostku trzymając się poręczy?

Czy Twoje dziecko zostawało już kiedyś z kimś innym choć na kilka godzin?
Czy wie, że mama „znika”, ale zawsze jednak wraca?

Czy kiedyś spało lub leżakowało u kogoś innego?
Czy wie, że spanie lub leżakowanie nie w swoim domu i nie w swoim łóżku nie musi oznaczać rozstania na całe życie?

Czy odpowiednio ubiera się?
Zwróć uwagę na strój swojego dziecka, to nie musi być piękne i modne; pomyśl o wygodzie: by było luźne, miękkie, miłe i łatwe do zdejmowania. Pamiętaj o ubieraniu na ,,cebulk꒒ tak, żeby można było ,,coś’’ zdjąć lub założyć, w zależności od potrzeb.

Czy wiesz, że Twoje dziecko w trakcie zabawy czy zajęć plastycznych ma prawo się pobrudzić?
Daj mu do przedszkola takie ubranie, żebyś potem nie musiał robić awantury ani dziecku, ani nauczycielom.

Nie próbuj straszyć własnego dziecka przedszkolem!
Teraz już każdy rodzic wie, czy jego dziecko i on są gotowi do wkroczenia w środowisko przedszkolne, w przedszkolny świat.
___________________________________________________________________
Na podstawie literatury pedagogicznej M. Sutkowskiej, E. Gruszczyk- Kolczyńskiej i E. Zielińskiej opracowała U. Kołodziejczyk.
Przedszkolowo.pl logo